Nowości
  • Mamy maluszki!

    13 września 2016 roku urodziły się biało - czarne szczeniaki !

    Więcej informacji w zakładce szczenięta lub pod numerem telefonu 500 204 982

Wizyt
Dziś: 43Razem: 42072

O nas

Odkąd sięgam pamięcią w moim domu zawsze były psy- kundelki różnej maści.Kropka -to moja pierwsza własna suczka, dostałam ją od mojej babci.Z kropą przeżyłam w wielkiej przyjaźni wiele lat,i nadal ją doskonale pamiętam.
Już jako dorosła osoba ,za pierwszą pensje ,kupiłam ogara polskiego-wabił się Gon,zaczęłm jeździć z nim na wystawy i coraz bardziej wciągała mnie kynologia.

Mój syn Michał jest niepełnosprawny, uznaliśmy ,że potrzebuje przyjaciela,który zaakceptuje go i obdarzy bezgraniczną miłością.W 1992 roku kupiliśmy od pana M. Kotańskiego czarnego labradora -Basa.Nasz czarnuszek w 200%spełnił nasze oczekiwania,ale niestety odszedł od nas  w wieku czterech lat.
Nasze dzieci bardzo tęskniły ,nie mogły zrozumieć dlaczego ich przyjaciel nie wraca ,, z psiej łąki",brakowało nam spacerów,nieustającego żebrania,a nawet piachu na dywanie i dlatego zamieszkała z nami malutka czarniutka labka  Finka.

Kiedy zamieszkaliśmy we własnym domu,było oczywiste,że będziemy mieli więcej psów.W 2000 roku Finka została mamą,a ja zarejestrowałam swoją hodowle ,,z Misiówki".Mieszkały z nami:Finka,Buka ,Nika,Kola,Fama i Hara,kilka kotów i stado dokrmianych ptaków.Pisze mieszkały ponieważ kilka moich przyjaciółek niestety odeszło.Mając stado psów nie zdawałam sobie sprawy,że każde odejście jest tak trudne i tak boli.
Postanowiłam jakoś rozjaśnić mój psi świat-pojawiła się mała ,biała,energiczna Dżekina-suczka rasy Jack Russell Terrier.Przyznaje zmiana i rozjaśnianie było olbrzymie,ja wielbicielka dużych, czarnych psów ,uległam urokowi małej wiercipięty.Dżekina rozruszała stado dostojnych starszych dam,ale wie mądrala gdzie jest jej miejsce w stadzie.
Obserwuje Jacki i porównuje je z Labami i doszłam do wniosku ,że obydwie rasy różnią się dość znacznie,ale są równie fascynujące.Labrador to sił spokoju ,jest dostojny i nie w głowie mu szczekanie,a Jack to piesek zapakowany w małe ciałko ,ale z wielkim duchem,bardzo lubi zwracać na siebie uwagę,jest zaborczy i opiekuje się właścicielem ,,na swój sposób"

Moje psy duże i małe rozrabiają w domu z wielkim wdziękiem i dlatego wybaczam wiele,a one to zwykle wykorzystują.....

Gośka Przewłocka